Gdańska panienka z okienka

Gdańsk to miasto pięknej architektury i wielu zabytków, które zachwycą swoją urodą oczy każdego turysty. Na ich urok nie pozostają obojętni także artyści, szukający inspiracji w wąskich uliczkach Starego Miasta.

Tak stało się też w przypadku Jadwigi Łuszczewskiej-Deotymy. Na pamiątkę jej powieści, współcześni odwiedzający Gdańsk, mogą podziwiać „Panienkę z okienka”, która w towarzystwie muzyki Martiniego il Tedesco „Plasir d’amour”, spogląda na miasto każdego dnia o godzinie 13.

03. Można ją zobaczyć w szczytowym oknie kamienicy znajdującej się bezpośrednio obok Dworu Artusa – Nowego Domu Ławy.

Panienka z okienka to postać XVII-wiecznej młodej gdańszczanki. Autorką całego projektu jest Ewa Topolan, która inspirowała się historią wspomnianej już Jadwigi Łuszczewskiej-Deotymy.

Pisarka, jako młoda dziewczyna wybrała się z rodzicami w podróż Wisłą do Gdańska, a następnie zachwycona miastem, napisała powieść rozgrywaną właśnie w tym mieście. Jej główną bohaterką była młoda mieszczanka Hedwiga, którą teraz możemy podziwiać w oknie kamienicy.